Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
skinnylove
08:44

A gdyby jutro był ostatni dzień twojego życia?

Co Ty byś zrobił/a?

Dziwki? Gołda? Dragi?

Co jest najlepszym wspomnieniem twojego życia?

(Tego wam nie powiem. Ale pamiętam wschód słońca na Oahu. I zamglone, pokryte śniegiem szczyty Tatr. Wielki Kanion)

Co chciałbyś powtórzyć?

Z kim chciałbyś się spotkać i pożegnać?

Jaki byłby Twój ostatni posiłek?

Kiedy jesteśmy młodzi mamy wiele marzeń. W miarę upływu czasu jest ich coraz mniej i mniej, bo nie tyle nawet godzimy się z rzeczywistością co ona nas przygniata.

Mój dobry przyjaciel, mecenas M. kiedy ostatnio było losowanie Lotto i można było wygrać 30 milionów, stwierdził, że jeśli wygra, to następnego dnia bierze całą bandę królika i jedziemy na Zanzibar. Aby na tamtejszych plażach czarnoskóre panie nalewały nam drinków do kokosa.

Miał trójkę, zainkasował 24 zł.

(Chciałbym przez rok zamieszkać w Stanach i przemierzyć je wzdłuż i wszerz. Mam nadzieję, ze na to jeszcze zarobię. Może brakuje mi tego, że mając 22 lata, nie spakowałem plecaka i nie pojechałem w świat, głodny nauki o ludziach. Może byłbym teraz lepszym człowiekiem. Ale, to było, minęło, nie wróci. Już nigdy nie będę miał 22 lat).

Kiedy rozmawiam z ludźmi, którzy są naprawdę chorzy powtarzają tą samą historię. Że na początku, kiedy lekarz coś im mówi jest rozpacz. Później gniew. Później racjonalizacja i wyparcie. Zaczynają chodzić do kościoła i szukać odpowiedzi: dlaczego, tak?

A później część problemów przestaje dla ciebie istnieć.

Nagle zaczynasz być szczerym.

Nagle przestajesz się bać, tych rzeczy, które do niedawna wydawały ci się niemożliwe do przeskoczenia. Nagle idiotycznym staje się fakt, że nie możesz podejść do nieznajomej kobiety aby z nią porozmawiać. Idiotycznym jest to, że ktoś ci zepsuł błotnik w samochodzie lub, że nie stać cię na nowy telefon.

Dlaczego nie potrafimy tego robić na codzień? To proste, bo odrzucamy myśl o własnej śmiertelności. O tym, że w każdej chwili umieramy. Dociera to do nas, kiedy właściwie jest już za późno. Kiedy stoimy na szczycie góry i mówimy: o szybko minęło. 

Bo przez cały czas chcemy zrozumieć świat, a nie rozumiemy siebie. Więc zastanów się teraz: 

Czy to jest życie jakie chcesz mieć?

Czy to jest osoba z którą chcesz być?

Kim chcesz być?

Co chcesz osiągnąć?

Jeśli o czymś marzysz to po to sięgnij. Bo niewiele czasu nam zostało.

— Piotr C. pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea viajamaicanbeat jamaicanbeat

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl